Sally Hansen
Słysząc wiele pozytywnych opini o tej marce któegoś pięknego dnia postanowiłam wytestować kosmetyki do paznokcie produkowane przez tą bardzo znaną i jeszcze bardziej drogą firmę. Kupiłam kilka lakierów, odżywek i krem do rąk. Szczerze powiedziawszy najbardziej do gustu przypadły mi lakiery, które są bardzo trwałe i można dzięki nim uzyskać naprawdę bardzo ciekawe efekty. Bardziej rozczarowałam się odżywkami, których jest tak wiele, że bardzo trudno jest czasem wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Niestety nie zdały one w moim przypadku egzaminu, być może dlatego, że nie cierpie na specjalne problemy związane z paznokciami, wyglądają one dość dobrze więc może nie miały na co pomagać te specyfiki?
Kolejna sprawa to krem do rąk, był bardzo fajny nie pamiętam już jednak jego rodzaju. Ładnie nawilżał dłonie i skórki przy paznokciach. Jedynym problemem była bardzo mała pojemność tego kremu i co za tym idzie stosunkowo wysoka cena w porównaniu do wydajności. No ale co zrobić widocznie w dzisiejszych czasach zdecydowana część ceny produktu to jednak cena marki jaką kupujemy.
